19 stycznia 2015

Nieco mediowo

Zdarzyło się Wam, że coś nie wyszło w czasie tworzenia? U mnie ostatnio było tak przed świętami. Baza gotowa i nie udało mi się nałożyć gesso tak jak chciałem. Już miałem kartkę wyrzucić, ale jakoś szkoda mi było. Postanowiłem coś z tego uratować. W ten sposób powstała ta kartka.


Myślicie, że się udało? :)

16 stycznia 2015

Kolejne LO

Przyszedł czas na moją pierwszą inspirację dla Studia75 w tym roku. Postanowiłem zrobić LO. Wybór padł na papier z kolekcji "Panna Oliwia" z motywem desek. Z kilkoma dodatkami udało mi się stworzyć całkiem fajną pracę. :)



23 grudnia 2014

Męskie klimaty

Ostatnio przyszło mi zmierzyć się z kartką urodzinową w wydaniu męskim. Do tematu świetnie pasuje nowa kolekcja papierów Studio 75, więc wziąłem się za klejenie i taki tego efekt.



21 grudnia 2014

Kwiatowy chainmaille

Długo powstawała kolejna bransoletka z ogniwek. Wiele razy kółeczek szukałem pod biurkiem. Słowa jakich używałem pominę, ponieważ wstyd się przyznawać. Ale zakończyłem. Chainmaille nr 3 - bransoletka kwiatowa została ukończona. Mimo wszystko bardzo podoba mi się ten motyw.





9 grudnia 2014

Świątecznie i mediowo

Moja kolejna inspiracja na blogu Studia 75 to zarazem ostatnia kartka świąteczna w tym roku... w każdym bądź razie taką mam nadzieję. :)
Postanowiłem w końcu spróbować zrobić nieco zmediowaną kartkę. W głowie założenie było nieco inne, ale jak to zazwyczaj bywa, wyszło zupełnie inaczej. Jednak efekt końcowy uważam za zadowalający. :)

Ze względu na pogodę postanowiłem też nieco poćwiczyć fotki z doświetlaniem. Jak na uzycie jednej lampki nocnej to myślę, że wyszło nie najgorzej. Jarzeniówka o długości światła dziennego chyba dała radę. Jakby tak postawić dwie... ale to temat na przyszłość. ;)

Ale nie będę dłużej się rozpisywał... oto kartka.




8 grudnia 2014

Uczę się nadal

Po raz drugi podszedłem do stworzenia bransoletki chainmaille. Tym razem wg zestawu na naukę bransoletki bizantyjskiej. Zestaw oczywiście ze sklepu Jolinka.pl. Dzięki przejrzystemu tutorialowi robi się łatwo i przyjemnie. A efekt nauki wygląda tak:



7 grudnia 2014

Tkanie po raz pierwszy

W końcu udało mi się wykończyć bransoletkę, którą utkałem na krośnie. Widzę swoje błędy i wiem, że na przyszłość muszę mniej siły używać przy ściąganiu nici i koralików. Ale jakby nie było to pierwsza bransoletka za mną. :)


Zaglądają do mnie